Kategorie

Aksamitny balsam do ciała

demBalsam do ciała na 125 ml:

Frakcja wodna:

60 ml wody lub hydrolatu ( ja dałam wodę srebrną, ale destylowana też będzie ok)

1/2 łyżeczki gliceryny ( gliceryny nie cierpię dałam olej arganowy)

Frakcja olejowa:

45g oleju ze słodkich migdałów ( może być inny tylko będą też inne właściwości)

1/2 łyżki oleju kokosowego

1 łyżka masła shea

1/2 łyżki oleju z awokado

6 g wosku pszczelego

Wykonanie:

Oleje rozpuszczamy w wodnej kąpieli, potem jak już się rozpuszczą schładzamy je bierzemy mikser miksujemy oleje powoli dolewając wodę. Krem nabierze białej konsystencji lub jasno żółtej w zależności od tego jaki dodamy olej jeśli nie jest to gliceryna. Na koniec dodajemy 10 kropli witaminy E i olejki zapachowe ( już pisałam, że dla mnie zapachy to podstawa więc ich nie żałowałam:))Można też dać substancje dodatkowe jak ktoś ma np. kwas hialuronowy). Dałam też małą łyżeczkę spirytusu jako konserwantu, ale krem wyszedł tak cudowny, że zanim się zepsuje pewnie go zużyję.

Brązujący balsam do ciała

demSkładniki:

1/2 szklanki masła kakaowego,

1/3 szklanki masła shea (jeśli nie posiadasz dostępu do maseł, z łatwością możesz je zastąpić uwaga, uwaga, smalcem, masłem lub lanoliną ta trzecia opcja bardziej optymalna, chociaż i dwie pozostałe nie są złe, konsystencja będzie inna i trzeba trzymać bronzer w lodówce, jednak to w niczym nie przeszkadza),

1 szklanka oleju słonecznikowego,

2 łyżeczki witaminy E (opcjonalnie),

10 kropli olejku miętowego lub cytrynowego

2 łyżki naturalnego kakao

1. Do garnka nalej wody, a na dnie umieść szmatkę, na której postawisz miskę z masłem kakaowym i shea. Zacznij ogrzewać aż do momentu całkowitego rozpuszczenia maseł i ściągnij z palnika.

2. W międzyczasie w szklance misce wymieszaj 2 łyżki kakao wraz z olejem słonecznikowym, następnie dodaj miksturę do roztopionych maseł.

3. Dodaj witaminę E i olejek eteryczny. Teraz weź mikser i wszystko dobrze wymieszaj.

4. Pozostaw do ochłodzenia w lodówce aż zobaczysz, że masa całkowicie zastygła, następnie zacznij ubijać mikserem na średnich obrotach.

Przechowuj w szczelnym, nieprzeźroczystym słoiku poza lodówką do 6 miesięcy, jeśli jednak użyto do produkcji balsamu olei i maseł naturalnych tłoczonych wyłącznie na zimno, żywotność balsamu przedłuża się nawet do roku. Pamiętaj jednak, aby każdorazowo mieć czyste ręce kiedy wyciągasz balsam do użycia.

Jeśli masło się stopi, a może się tak stać w wysokiej temperaturze włóż je z powrotem do lodówki, poczekaj jak stwardnieje i ubij jeszcze raz mikserem.

Co to jest zakwaszenie organizmu

Mleko, twoje zdrowie”

„Ser żółty, naturalny smak, dwa plasterki to dzienne zapotrzebowanie na wapń”

„Tabliczka czekolady dostarcza potrzebną ilość magnezu”

Takie informacje na co dzień widzimy na opakowaniach produktów, w telewizji i czytamy w popularnych czasopismach. Niestety – wszystkie te produkty silnie zakwaszają organizm. Jeśli zastosujemy tą reklamową „wiedzę o zdrowym odżywianiu”, to nasze problemy zdrowotne będą nieuniknione.

Co to jest zakwaszenie organizmu?

„Równowaga kwasowo-zasadowa jest podstawą prawidłowego przebiegu wszystkich procesów życiowych. By organizm dobrze funkcjonował musi być zachowany odpowiedni stosunek pierwiastków, a właściwie anionów i kationów w płynach ustrojowych, dzięki czemu zapewnione jest właściwe pH płynów. Składniki mineralne decydują o utrzymaniu równowagi kwasowo-zasadowej. Część z nich jest kwaso- część zasadotwórcza. Do tych pierwszych należą przede wszystkim: fosfor, chlor i siarka. Do drugich: wapń, magnez, potas i sód. Są one zazwyczaj obecne w pokarmach jednocześnie, a o określonym wpływie pokarmu decyduje ich wzajemny stosunek. Żeby nie było wątpliwości: to czy produkt ma wpływ zakwaszający czy alkalizujący nie ma nic wspólnego z jego smakiem! Wiele owoców na kwaśny smak, a pomimo to wywierają one wpływ alkalizujący ( np. cytryna).”- Centrum Profilaktyki Zdrowia

Nawyki żywieniowe mają najważniejszy wpływ na stan naszego zdrowia. Zjadanie zbyt dużej ilości pokarmów kwasotwórczych (białka zwierzęce, zboża, tłuszcz, cukier) lub zbyt małej ilości produktów alkalizujących (owoce, warzywa) powoduje, że organizm broniąc się przed groźnym dla życia spadkiem pH:

– pobiera minerały (wapń, sód, potas i magnez) – ze wszystkich możliwych organów ciała i kości, by dzięki nim zneutralizować kwasy i usunąć je z organizmu.

-odkłada coraz większą ilość odpadów kwasowych, których nie jest w stanie zneutralizować i usunąć w tkance tłuszczowej, stawach i innych organach.

Co jest przyczyną zakwaszenia?

Styl życia i nawyki żywieniowe wywierają największy wpływ na równowagę orgaznizmu

Mięso, wędliny, drób, ryby, pasteryzowane produkty mleczne, napoje gazowane, oczyszczane zboża, rafinowany cukier, przetworzone fabrycznie produkty, szybkie dania – wszystko to w znacznym stopniu zakwasza organizm.

Środki konserwujące i dodatki smakowe są również kwasotwórcze. Podobnie herbata, słodycze, czekolady, gotowane owoce, pasteryzo-wane soki owocowe.

Kolejnym mechanizmem wywołującym zakwaszenie organizmu jest niewłaściwy sposób komponowania posiłków. Wiadomo, że zasadowe węglowodany są trawione już w jamie ustnej, a kwasowe białka dopiero w żołądku. Gdy zjadamy je razem i na dodatek w pośpiechu – organizm sobie nie radzi i znowu dochodzi do magazynowania nadwyżki kwasów.

Po za złą dietą, nagromadzenie kwasów może nastąpić między innymi jako efekt:

– stresu i szybkiego tempa życia

– nadużywania kofeiny, nikotyny i alkoholu

– przyjmowania leków i syntetycznych suplementów

– nadwagi i braku ruchu

– stosowania kuracji odchudzających (np. Dieta Dukana)

– zbyt intensywnego wysiłku fizycznego

– zatrucia metalami ciężkimi

– picia zbyt małej ilości wody

Objawy zakwaszenia organizmu:

-bóle głowy, stawów i mięśni

-przewlekłe zmęczenie

-lęk, niepokój

-wypadanie włosów (brak blasku), kruche paznokcie

-ciągłe poddenerwowanie

– problem ze snem

– dolegliwości jelitowe (problemy trawienne, uczucie pełności, wzdęcia, schorzenia pęcherzyka żółciowego),

-szybkie męczenie się

– problemy skórne- brzydka i sucha cera, wiotka, mało elastyczna skóra

-duży brzuch, baryłkowaty kształt tułowia

-sztywny kręgosłup

-nadwaga

-cukrzyca

-obfita tkanka tłuszczowa

-podpuchnięte oczy

-nadkwasota i zgaga

-choroby naczyń krwionośnych

-sztywny kręgosłup

-nadciśnienie

-podwyższony poziom cholesterolu

-reumatyzm

źródło http://profilaktykaharmonia.com/8-artykuly-rozne/21-zakwaszenie-organizmu.html

 Zastanawiasz się, po co masz się odkwaszać? Myślisz sobie, przecież ze mną jest wszystko w porządku. Odżywiam się zdrowo, jestem aktywny i dbam o siebie, więc po co mi jakaś dieta odkwaszająca? Ale… czy czasami zastanawiasz się również, dlaczego brakuje ci energii albo bez powodu odczuwasz rozdrażnienie? Jesz mało, a mimo wszystko tyjesz? Miewasz bóle mięśniowo-stawowe? A może jeszcze inne dolegliwości i w dodatku nie wiadomo skąd?
Sęk w tym, że pominąłeś w swoich działaniach starania o utrzymanie równowagi kwasowo-zasadowej organizmu. Jej utrzymanie jest kluczem do prawidłowych procesów przemiany materii oraz poprawy stanu zdrowia. Jeśli przez dłuższy okres przyjmujemy za dużą ilość produktów kwasotwórczych, np. w postaci białek, nasze narządy wewnętrzne szybko się przeciążają i dochodzi do zakwaszenia organizmu. Kwasy to nic innego, jak produkty przemiany materii – toksyny. Ich odkładanie się prowadzi do powstania w organizmie środowiska sprzyjającego gromadzeniu się niekorzystnych dla zdrowia bakterii, powstawaniu stanów zapalnych, zmian skórnych (trądzik, alergia), demineralizacji kości, tkanek, narządów, różnych chorób cywilizacyjnych oraz przedwczesnego starzenia się. Zaradzić temu może „oczyszczanie” w postaci diety odkwaszającej.

Organizm ludzki jest codziennie narażony na powstawanie kwasów na skutek niezdrowych nawyków żywieniowych, stresu, trybu życia, wpływu środowiska, zbyt dużej ilości ruchu lub jego braku. W procesie odkwaszania ma znaczenie zarówno pożywienie zasadowe, jak i zdrowe jelito grube z odpowiednim odczynem pH. To tutaj trafiają wszystkie toksyny, produkty przemiany materii, resztki pożywienia i tutaj w odpowiednich warunkach żyją dobroczynne bakterie. Jeśli zaburzymy panującą równowagę, spożywając np. jedzenie śmieciowe, dobre bakterie szybko zostają wyparte przez bakterie chorobotwórcze, produkujące toksyny i trucizny np. amoniak, który mocno obciąża wątrobę i nerki. Prowadzi to do zakwaszenia organizmu. Jeśli kwasy i inne produkty przemiany materii nie zostaną wydalone, odkładają się w tkance łącznej lub w postaci uporczywego cellulitu. Cellulit to w zasadzie nic innego jak widoczne złogi powstające jako efekt chronicznego zakwaszenia.

Powstaje więc pytanie, w jaki sposób skutecznie walczyć z toksynami?

Wprowadzając do diety produkty żywnościowe, które działają zasadotwórczo, możemy przywrócić równowagę kwasowo-zasadową. W ten sposób niwelujemy szkodliwe działanie kwasów. W codziennej diecie należy ograniczyć produkty, które są przyczyną zakwaszenia, czyli białka i cukry proste. Jeśli natomiast spożywamy produkty kwasotwórcze, należy zadbać o odpowiednią podaż składników, które zneutralizują szkodliwe działanie kwasów.

Dużą rolę w odkwaszaniu odgrywa także oddychanie. W niedotlenionych komórkach powstaje więcej kwasów, czyli dwutlenku węgla. Pozbywamy się go dzięki oddechowi. Świadome oddychanie i ćwiczenia oddechowe mogą naprawdę zdziałać wiele, m.in. przywrócić równowagę kwasowo-zasadową organizmu.

Natura stworzyła człowieka jako istotę doskonałą. Nasz organizm posiada wiele mechanizmów obronnych, zdolność do naprawy, uzdrawiania, odmładzania i z powodzeniem moglibyśmy dożyć nawet 140-150 lat, gdybyśmy odpowiednio traktowali swoje ciało. Właściwe odżywianie zorientowane na warzywa, owoce, niewielką ilość białka, do tego odpowiednie nawodnienie, pozytywne nastawienie i aktywność fizyczna to klucz do długowieczności. Każdego dnia pracujemy na to, jak będzie wyglądać nasze życie, zdrowie, ciało w późniejszym wieku. Jeśli o siebie dbamy odżywiając się zdrowo, utrzymując równowagę kwasowo-zasadową, zyskujemy poprawę samopoczucia, wzrost sił witalnych, ustąpią dolegliwości bólowe stawów i mięśni, skóra stanie się gładsza – poprawią się niemal wszystkie parametry naszego zdrowia, co zwiększy nasz apetyt na życie.

Autor: Marzena Rypina

Odkwaszanie organizmu

Podstawowym elementem terapii odkwaszającej jest odpowiednia dieta oraz zmiana nawyków żywieniowych. Odkwaszając organizm ważne jest, aby starać się ograniczyć produkty, które działają zakwaszająco. Należy zwiększyć ilość warzyw, gdyż to właśnie one neutralizują nadmiar kwasów (np. buraki). 80% produktów w diecie powinny stanowić produkty zasadotwórcze, 20 % produktów o charakterze kwasotwórczym.

PRODUKTY ZALECANE W DIECIE ODKWASZAJĄCEJ

– zupy: najlepiej spożywać kilka razy dziennie (śniadanie i obiad) np., barszcz czerwony, krupnik, zupa z porów bądź innych zmiksowanych warzyw (przepisy w kolejnych postach). Nie zagęszczane mąką, nie zabielane.

– warzywa: gotowane, blanszowane, pieczone lub na parze, spożywamy sezonowe, nie spożywać samych warzyw (jak i owoców) na noc- prowadzi to zaburzenia trawienia oraz fermentacji (gnicie w jelitach)

-domowe soki z warzyw: rewelacyjnie odkwaszają buraki, są silnie alkalizujące np. sok z buraków czy też z marchwi

-sałatki: stosujemy oliwę z oliwek, oliwa z pestek winogron, olej lniany (żadnego majonezu oraz mlecznych sosów) dodatkowo świeże zioła, ocet jabłkowy

– mięso: w małych ilościach najlepiej duszone w warzywach, gotowane, pieczone niesmażone. Wędliny spożywaj zawsze ze znanego źródła (patrz na opakowania, ponieważ w sklepach zawierają dużo soli i konserwantów!) lepiej upiec samemu w domu

-ryby: bogate w Omega-3- łosoś, tuńczyk, pstrąg. Spożywać świeże, pieczone , gotowane i duszone.

-owoce: nie spożywaj ich na noc, jedz świeże, sezonowe najlepiej krajowe owoce, ponieważ działają ochładzająco na nasz organizm (importowane zawierają dużo chemii i nie są w pełni dojrzałe). Nie poprawiaj smaku owoców dodając cukier, mleko np. jagody. Najbardziej zasadowe są grejpfruty i cytryny.

-nabiały: zakwaszają oraz działają wychładzająco na nasz organizm. Jedynie nabiały z mleka koziego i owczego są przyswajające przez organizm. Jajka: spożywaj jajka wiejskie/ „0” lub przepiórcze

-mąka: zamiast pszennej- mąka razowa, żytnia, kukurydziana, do panierki- sezam

-pieczywo: razowe z ziaren lub orkiszowe, nie pszenne!!!

-kasze: kasza gryczana, żyto, owies, ryż ale jedynie brązowy nieoczyszczony, kasza jaglana (proso- jest od razu zasadowe)

-makarony: razowe, ryżowe, jaglane- dostępne są sklepach ze zdrową żywnością. Unikaj pszennych makaronów!

Słodycze: suszone owoce, ciasta domowe z płatków owsianych, maki żytniej i cukru trzcinowego bądź brzozowego,

do słodzenia używamy- miodów, cukru trzcinowego, xylitol (cukier brzozowy- należy uważać z ilością), syrop klonowy, syrop z agavy- stevia

-kiełki- produkt zasadotwórczy

przyprawy: kurkuma, oregano, tymianek, imbir, bazylia, kardamon

napoje: By zachować równowagę kwasowo-zasadową, należy pić na czczo szklankę ciepłej wody, spożywać przynajmniej 2 -3 litry płynów dziennie, najlepiej niegazowanej wody mineralnej. Soki świeżo wyciskane z sezonie bez cukru, zioła itp. Warto także wyeliminować sól kuchenną i wszelkie używki (alkohol, nikotynę, kofeinę).

Po 2 tygodniach takiej diety odkwaszającej powinieneś poczuć różnicę w dobrym samopoczuciu, zmęczenie powinno ustępowa jak inne objawy zakwaszenia (informacje znajdziecie we wcześniejszym poście- „Co to jest zakwaszenie organizmu?

Ja z powodu raka poszłam bardziej na całość i jem tylko warzywa, owoce, piję soki z wyciskarki. Jedyne na co sobie pozwalam dodatkowo to jajka,płatki owsiane, olej lniany oraz oliwa z oliwek, olej kokosowy,mleczko kokosowe,kasza jaglana, serek tofu,gorzka czekolada 70% i mleko sojowe choć mój Szaman twierdzi że to syf.

Źródło części http://hpba.pl/archiwum/

 Przykładowe menu diety oczyszczającej wg autorska diety dr n.med. Marzeny Rypiny:

I śniadanie 342 kcal

Sałatka z pomidorów, avocado, cebuli szalotki, świeżego ogórka z dodatkiem soku z cytryny, soli i pieprzu do smaku – 250 g / 162kcal
Pumpernickel – 2 szt. / 180 kcal
Herbata z rumianku – 200 ml
II śniadanie 137 kcal

Świeży ananas grillowany – 150g / 46 kcal
Sok z buraka – 200ml / 91kcal
Obiad 590 kcal

Zupa cebulowa – 150 ml / 240 kcal
Łosoś na parze – 100g / 283 kcal
Prażony ryż brązowy z warzywami – 100 g / 135 kcal
Surówka z białej kapusty z dodatkiem cebuli, jabłka oliwy z oliwek soli i pieprzu ziołowego do smaku – 100 g / 67 kcal
Woda z cytryną i zieloną pietruszką – 200 ml
Podwieczorek 243 kcal

Koktajl Zielony przygotowany z kefiru, awokado, zielonej natki pietruszki, otrębów owsianych i soku z cytryny – 300ml / 243 kcal
Kolacja 233 kcal

Gulasz z cukinii, bakłażana , marchwi , papryki , cebuli – 250 g / 133 kcal
Pestki dyni – 25 g / 50 kcal
Orzechy włoski – 25 g / 50 kcal
Herbata z melisy – 200 ml
Wartości odżywcze:

Wartość energetyczna kcal: 1499
Białko g: 52,72
Tłuszcz g: 88,01
Węglowodany g: 155,32
Błonnik pokarmowy g: 30,11
Witaminy: A µg 1025,85; E mg 15,33; B1 mg 0,99; B2 mg 1,05; PP mg 14,82; C mg 99,2

Woda zasadowa

Woda zasadowa

Pisałam o diecie zasadowej, a teraz będzie o wodzie z jonizatora z którego piję wodę razem z moją rodzinką. Jak wynika z poniższego tekstu jest to kolejny fantastyczny oręż do walki z nowotworem. I jeszcze mała ciekawostka…

Na zakwaszenie organizmu najbardziej wpływa stres, emocje negatywne, uczucie, takie jak: zazdrość, kłamstwo, złość, egoizm, etc. A więc, jasność myśli, zdolność do korzystania z każdej chwili życia, miłość i współczucie dla innych, spokój duchowy i harmonia są niezbędne dla dobrego zdrowia. Relaks, zdolność do relaksu, również są elementami alkalizacji organizmu.

Niestety, dla osób, których kwasowość ciała jest wysoka, to nie jest łatwe do osiągnięcia. Z powodu nadwyżki kwasowości nadnercza często są wyczerpane – takie osoby na wszystko reagują bardzo nerwowo, mają częste zmiany nastroju. Wydaje się, że takie osoby nie są w stanie utrzymać stabilnego stanu psychicznego, ponieważ organizm stale wymaga nowych „dawek” kwasu.

Na zakwaszenie organizmu znaczący wpływ mają nowoczesne nawyki żywieniowe. W większości krajów zachodnich zakorzeniała się dieta kwasowa. Tak jedzą nasi przyjaciele, w taki sposób obchodzimy święta. Po spożyciu jeszcze jednej dawki żywności lub napojów kwaśnych, ludzie odczuwają poczucie sytości i ulgi. Zwiększając używanie produktów alkalicznych (sałatki, warzywa, owoce, świeże soki owocowe, itp.), jest przywracana równowaga materiałów alkalicznych, zmniejsza się zakwaszenie organizmu. Niestety, przejście do diety zasadowej jest często skomplikowane faktem, że trzeba włożyć sporo kreatywności, żeby przygotować różne potrawy z stosunkowo ograniczonej listy żywności alkalicznej.

Ostatnio popularna jest konsumpcja suplementów diety, które, używane stale, mogą uzupełnić organizm elementami alkalicznymi. Niestety, takie dodatki często nie są tanie i nie każdy może spożywać ich stale. Ponadto, występują przypadki, gdy uganiając się korzyści, jest podawana nie pełna lub nawet błędna informacja.

PIĘĆ ZALET WODY ALKALICZNEJ

1. Przeciwutleniacz naturalny

NEGATYWNY ORP (-150 …- 250 mV) – oznacza, ze w wodzie alkalicznej są wolne elektrony, tj. elektrony, które mogą być przekazane. Ta właściwość jest szczególnie skuteczna przy neutralizacji szkodliwych skutków wpływu wolnych rodników.

Jak wiadomo, rodniki wolne – to cząsteczki, którym brakuje jednego elektronu. Są to nadtlenki, cząsteczki tlenu bez jednego elektronu, etc. W organizmie wynikają one naturalnie, w procesie reakcji metabolicznych. Pewna ilość wolnych rodników w organizmie jest niezbędna. Chronią oni organizm od bakterii, wirusów, niszczy komórki zwyrodniałe. Problemy zaczynają się wtedy, kiedy powstaje nadmiar wolnych rodników. Wolne rodniki, w celu uzyskania brakujących elektronów, nieustannie atakują zdrowe komórki organizmu, a tym samym naruszają normalną działalność poszczególnych komórek i naczyń oraz powoduje różne choroby. Mogą rozpocząć się niekontrolowane reakcje chemiczne, które stymulują rozwój patologicznego raka i innych chorób.

Pijąc wodę alkaliczną, organizm otrzymuje dodatkową ilość wolnych elektronów, które są zabierane przez rodniki wolne. Ze względu na właściwości antyoksydacyjne wody alkalicznej są chronione komórki zdrowe, wzmacniany system odpornościowy organizmu.

2. Alkalizuje organizm

ALKALICZNE WARTOŚCI pH = 8,5 – 9,5 najbardziej odpowiada parametrom środowiska wewnętrznego organizmu. Środowisko wewnętrzne organizmu i płyny wewnętrzne, z wyjątkiem kwasu żołądka, są lekko alkaliczne. Najbardziej alkalicznymi są organizmy i krew noworodków (pH = 7,45). Niestety, w procesie rośnięcia i rozwoju organizmu, on kwaśnieje. Zasadowość krwi zmniejsza się, zgromadzenia pozostałości kwasowych i związane z tym ryzyko chorób, rośnie. Niezbędne do zmniejszenia kwasowości minerały alkaliczne organizm może otrzymać tylko razem z żywnością i płynami.

W wodzie alkalicznej, jak mówi sama jej nazwa, oprócz jonów hydroksylowych znajduje się także wymagane do neutralizacji pozostałości kwasowych jony metali alkalicznych (wapnia, magnezu, potasu, sodu), które organizm absorbuje najlepiej. W wodzie nie ma jonów rozpuszczonych soli kwaśnych (chloru, siarki, fosforu, etc.), które pozostają w wodzie kwaśnej. Dlatego, codziennie pijąc wodę alkaliczną, organizm otrzymuje wystarczającą ilości minerałów alkalicznych, utrzymywane jest alkaliczne środowisko organizmu, zmniejsza się zakwaszenie organizmu, a tym samym wzmacnia się odporność organizmu na choroby.

3. Bezpośrednie absorbowanie

MNIEJSZE FORMACJE MOLEKULARNE . Cząsteczki wody alkalicznej są połączone w znacznie mniejsze formacje (5-6 cząsteczek) niż zwykłej wody pitnej (10-13 cząsteczek). Dlatego, woda alkaliczna od razu przechodzi przez błony komórkowe i jest bezpośrednio zaangażowana w procesy metaboliczne (organizm nie potrzebuje energii dodatkowej!). Woda z takimi właściwościami znacznie lepiej penetruje tkanki, usuwa z jelita nagromadzone toksyny, nasyca komórki wodą, rozpuszcza najtrudniej osiągalne toksyny. Woda alkaliczna bardzo skutecznie neutralizuje i skrapla zakumulowane pozostałości kwasowe, które potem są łatwo usuwane poprzez nerki.

4. Bardziej ciekła

MNIEJSZE NAPIĘCIE POWIERZCHNIOWE . Napięcie powierzchniowe wody alkalicznej jest prawie dwa razy niższe niż wody z wodociągu. Oznacza to, że alkaliczna woda jest bardziej ciekła, „mokra”. Pamiętając to, że krew – to nawet 90 % wody, łatwo zrozumieć, że dostarczając wystarczającą ilość wody alkalicznej, krew staje się bardziej ciekłą. Jest to bardzo ważne, ponieważ organizmowi kwaśniejąc, krew zagęszcza się, zakłóca się krążenie krwi, zwiększa się zagrożenie powstania skrzepów krwi. Pijąc wodę alkaliczną, krew naturalnie staje się bardziej ciekłą.

5. Więcej tlenu

ZWIĘKSZONA ZAWARTOŚĆ TLENU . W wodzie alkalicznej dominują negatywne jony OH-, tj. w wodzie jest jedyny atom tlenu cząsteczki wody. Dlatego, pijąc wodę alkaliczną organizm otrzymuje dodatkową dawkę tlenu. A gdzie tlen, tam i życie, energia. Proces przemiany materii w dużym stopniu zależy od rodzaju środowiska, w którym odbywa się ten proces. W przypadku braku tlenu, węglowodany rozkładają się tylko częściowo, zaczyna się proces fermentacji. To jest bardzo ważne wiedząc, ze rak rozwija się w warunkach, w których proces przemiany materii odbywają się w środowisku z niską zawartością tlenu.

Niestety, dla osób, których kwasowość ciała jest wysoka, to nie jest łatwe do osiągnięcia. Z powodu nadwyżki kwasowości nadnercza często są wyczerpane – takie osoby na wszystko reagują bardzo nerwowo, mają częste zmiany nastroju. Wydaje się, że takie osoby nie są w stanie utrzymać stabilnego stanu psychicznego, ponieważ organizm stale wymaga nowych „dawek” kwasu.

http://www.alkastream.cz/

PH

Do niedawna dla mnie PH mojego organizmu nie istniało. Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, a już na pewno nad ph poszczególnych produktów w diecie. Niestety choroba mnie do tego zmusiła i chciałabym wam to przekazać, póki nie jest jeszcze za późno.Teraz coraz częściej mówi się o zdrowiu, zbilansowanej diecie, odkwaszaniu i prawidłowym ph. Prawda jest taka, że coraz więcej spożywamy przetworzonego jedzenia, mniej się ruszamy i coraz bardziej jesteśmy zestresowani. Niestety w zdecydowanej większości to co zjadamy jest odpowiedzialne za poziom ph. W momencie, kiedy poziom się drastycznie obniży szansa na raka, cukrzycę, otyłość i choroby serca jest bardzo duża.  Nie powiem wam jakie było moje ph przed tym jak się dowiedziałam o raku. Od razu przeszłam na dietę zasadową, a dopiero po jakimś czasie zaopatrzyłam się w papierki lakmusowe i poczytałam o skali ph. Skala PH to skala, która określa czy dany płyn/pokarm jest alkaliczny czy kwasowy. Jest to chemiczny wyznacznik, składający się ze skali o wartości od 0 do 14. Wartość 7 jest określona jako neutralna. Wartość poniżej 7 oznacza, iż coś jest kwasowe a wartość powyżej 7 oznacza, iż jest alkaliczne.  I tak :nasza krew powinna mieć PH między 7.35 i 7.45. Idealny wynik jest 7.4. ( ja mam 7.6:)) Wahania poniżej 6.8 i powyżej 7.8 mogą doprowadzić do śmierci. Bardzo rzadko dochodzi do śmierci z tego powodu, ponieważ nasze ciało ciągle walczy o to by utrzymać poziom PH w normie. Kiedy dieta jest za bardzo kwasowa to utrzymanie prawidłowego poziomu jest  dużym obciążeniem dla naszego organizmu.  Jednym z głównych czynników, które determinują nasze PH jest pokarm oraz płyny, jakie spożywamy. W naszym ciele PH zmienia się  w zależności od tego, co robimy (sport, stres, palenie) oraz co pijemy/jemy ( kawa, coca cola, warzywa, owoce,mięso). Jeśli ktoś często pije kawę PH około 4 do 5  lub napoje gazowane  PH około 2 do 3 (!!!!). To jego organizm ciągle musi walczyć , by utrzymać poziom PH w normie. Alkohol oraz papierosy niestety potęgują kwasowość. Brak ruchu powoduje, iż nie jest nam tak łatwo pozbyć się  kwasowości, co istotnie wpływa na nasze PH. Najważniejsze jednak jest to, co spożywamy i na to należy zwrócić uwagę. W necie znalazłam taką tabelę, która pokazuje wartości ph poszczególnych produktów spożywczych i napoi.

Pewnie, gdyby pogrzebać głębiej to znajdziemy więcej produktów i będzie bardziej szczegółowo, mi tylko chodziło o to żeby na tym przykładzie można się było zastanowić  czego używamy za dużo o niskim ph. Już widzę minę wszystkich tych, z moim mężem na czele, którzy widzą ph coca coli….Na szczęście mój mąż przejrzał na oczy i od jakiegoś czasu całkiem odstawił ten napój.

Ph można sprawdzić trzema sposobami:

– przez badanie krwi ( gazometrię) jest to najbardziej dokładny pomiar, ale trochę kosztowny finansowo i czasowo ponieważ musimy się udać do laboratorium.

-przez badanie moczu jest już mniej dokładne niż badanie krwi, ale za to możemy wykonać to sami w domu zakupionymi papierkami lakmusowymi.  Poziom moczu sprawdza się rano przed spożywaniem jakichkolwiek posiłków lub napojów. Poziom PH w moczu sprawdzany rano powinien być między 6.0 i 6.5 oraz wieczorem między 6.5 i 7.0.

– poprzez badanie śliny. PH śliny ma trochę wyższą wartość niż PH naszej krwi. Powinno być między 6.4 i 6.8 lecz czasami może się wahać do 7.5. Trzeba jednak pamiętać o tym, że ph w jamie ustnej jest zmienne. Może  się wahać w zależności od tego co zjemy lub wypijemy.

Nie bedę pisać o skutkach zakwaszenia, bo pisałam o tym już w poprzednich tekstach natomiast to co jest ważne to, to, że rak w środowisku alkalicznym i odpowiednio natlenionym  się nie rozwija.

A teraz coś dla tych, którzy się odchudzają….Wiele osób nie wiąże swojej otyłości  z napojami, które piją. Uważają, że płyny, po prostu przez nich „przelatują” a jedynie  pokarm może doprowadzać do otyłości. Prawda jest inna. Jak pijemy kwasowe napoje to nasze ciało odkłada odpowiednią ilości wody by tą kwasowość regularnie wypłukiwać. I tu się właśnie kłaniają napoje gazowane, które mają poziom PH około 2. Jeśli chodzi o pokarmy to mało które jedzenie jest takie szkodliwe pod tym względem.  Nasze ciało przyzwyczaja się do takich dawek kwasowości i odkłada wodę by przygotować się na następną dawkę. Woda odkładana w organizmie ma swoją wagę i niestety zajmuje miejsce. To jest bardzo istotna informacja dla tych, którzy chcą schudnąć.

I dla cukrzyków….Ci, którzy chorują na cukrzycę i zaczynają poprawiać swoje PH poprzez jedzenie surowych zielonych warzyw drastycznie tracą na wadze i zaczynają mieć znormalizowane wyniki cukru we krwi.

Źródło zdrowa strona życia

Cordyceps

demCordyceps synensis, inaczej zwanym kordycepiną, kordycepsem lub maczużnikiem chińskim to rodzaj wysokogórskiego grzyba rosnącego w Nepalu i Tybecie na wysokości od 3000 do nawet 5000 metrów n.p.m. Jest on niezwykłym pasożytem – w okresie ciepłym rośnie jako zwyczajny grzyb, natomiast podczas zimy jego gospodarzem staje się larwa określonego gatunku motyla. By przetrwać, grzyb zabija, a następnie mumifikuje owada i żywi się, wykorzystując zawarte w nim wszelkie składniki odżywcze.
Jak podkreśla dr Cornelia de Moor – badaczka z Nottingham, naukowcy interesują się kordycepsem już od lat 50. XX wieku. Pierwsze eksperymenty z jego udziałem dawały wielkie nadzieje na wykorzystanie specyfiku w celach terapii antynowotworowej. Jak się jednak okazało, substancja czynna, zawarta w grzybie, zbyt szybko ulega rozkładowi po podaniu jej do ustroju. Preparaty powstałe na bazie maczużnika są niezwykle obiecujące, gdyż jak wskazują wyniki badań brytyjskich, już nawet niewielkie dawki hamują wzrost i podział komórek nowotworowych oraz oczyszczają organizm z toksyn. Kordyceps oddziałuje bowiem na syntezę białek w chorej komórce i przywraca jej sprawność.
Mimo iż pozyskanie omawianego grzyba nie należy do najłatwiejszych, postęp cywilizacyjny odcisnął swe piętno w tej kwestii. Grzybnię tę uprawia się stosując substraty bazujące na ryżu, co wystarczy, by z powodzeniem hodować nawet 10 odmian kordycepsu chińskiego.
Jednak tylko dwa rodzaje grzyba są nadal przedmiotem badań i eksperymentów: Paecilomyces hepiali i Cephalosporium sinensis. Już w starożytnych Chinach hodowano grzybnie kilku odmian kordycepiny, a używano do tego celu baniaków z pożywką specjalnej receptury. Ponadto maczużnik chiński był ówcześnie stosowany przede wszystkim w celach kulinarnych i podawany na dworze cesarskim z drobiem, wieprzowiną i cielęciną.
Z czasem zauważono niezwykłe właściwości lecznicze tego specyfiku i zaczęto produkować silne eliksiry z kordycepiny, stosowane w szeregu różnych zaburzeń. Lekarz Ming jako pierwszy postanowił wykorzystać omawianego grzyba do przeróżnych terapii. Jednak dopiero w XX wieku badania Chińskiej Akademii Nauk Medycznych w Pekinie potwierdziły, iż Cordiceps sinensis jest idealnym środkiem dla pacjentów z obniżoną odpornością, przynosi korzyści rekonwalescentom, wzmacnia apetyt, dodaje energii oraz pobudza krążenie krwi. W latach 90-tych ubiegłego wieku świat zachodni zwrócił swoją uwagę ku kordycepinie, kiedy Chiny pobiły 9 rekordów świata w mistrzostwach lekkoatletycznych w Niemczech. Trener zawodników wychwalał wówczas działanie omawianego grzyba, który jest idealnym rozwiązaniem zastępującym doping. Zapobiega zmęczeniu, pobudza, zwiększa wytrzymałość mięśni szkieletowych, dodaje energii i wzmacnia odporność.
Oprócz tego, jak wykazują badania, można go stosować w przypadku zmniejszenia libodo i sprawności seksualnej, niewydolności nerek, wątroby, przy alergiach, astmie, zapaleniu oskrzeli i płuc oraz jak już wspomniano – przy nowotworach.
Na rynku dostępnych jest wiele preparatów zawierających wyciąg lub proszek z kordycepsa chińskiego. Ich stosowanie, w zależności od postaci suplementu, niewiele różni się od siebie. Przez pierwsze 7 dni należy przyjmować 1 kapsułkę dwa razy dziennie i to tylko w pierwszej połowie dnia. Następnie dawkę zwiększa się dwukrotnie (2 kapsułki, 2 razy dziennie). W przypadku ostrych infekcji grypowych i przeziębień wskazane jest zażycie dwa razy dziennie nawet do 5 tabletek jednorazowo. Powinniśmy wiedzieć, iż tego suplementu nie powinny przyjmować kobiety w ciąży oraz karmiące piersią, jak również niewskazane jest podawanie kordycepiny dzieciom poniżej 12 roku życia, chyba że dawka zostanie zmniejszona o połowę.
Należy pamiętać, że preparaty z maczużnikiem w dużym stopniu wypłukują wapń z naszego ustroju, dlatego jednocześnie należy przyjmować suplementy, które uzupełnią ten niedobór. Najczęstszymi (aczkolwiek rzadko pojawiającymi się) działaniami niepożądanymi są zaburzenia trawienia, mdłości, biegunki, wzdęcia, a także uczucie suchości w jamie ustnej, wypryski skórne oraz senność. Jeśli mowa o interakcjach z innymi lekami, badania wykazały, że kordyceps chiński może zakłócać działanie niektórych leków immunosupresyjnych, takich jak cyklosporyna. Jednak działa także przeciwtoksycznie w przypadku stosowania leków na zaburzenia pracy nerek.
Niestety, postęp cywilizacyjny, mimo wszystkich udogodnień, wywołał także niekontrolowane zanieczyszczenie środowiska, w którym przebywamy (gleby, powietrza, wody). To z kolei ma niebagatelny wpływ na pojawienie się wielu schorzeń, wobec których aktualna wiedza medyczna nie jest wystarczająca. Nowotwory, alergie, otyłość, choroby dróg oddechowych, układu moczowego i krążenia to tylko niektóre z wielu powodów skutecznie skracających życie i obniżających jego jakość. Dlatego coraz częściej sięgamy po naturalne terapie, które dają nam nadzieję i możliwość samodzielnego decydowania o własnym zdrowiu.
Jak w przypadku każdego leku, także i przyjmowanie suplementów opartych na maczużniku, konieczne jest skonsultowanie z lekarzem jego działania na nasz organizm.

Candida Support

Candida albicans należy do gatunku bezotoczkowego grzyba (z rzędu drożdżaków). Atakuje osoby z obniżoną odpornością. Jest on we florze fizjologicznej przewodu pokarmowego u niemal 40-80% populacji ludzkiej.

Zdrowie naszego układu pokarmowego zależ tylko i wyłącznie od nas samych. Flora bakteryjna naszego organizmu musi być odpowiednio zrównoważona, dzięki czemu nasz system odpornościowy jest sprawny.
WSKAZANIA:

po kuracji antybiotykowej,

w stanach osłabienia organizmu,

w trakcie infekcji: alergii pokarmowych, niestrawności,

nadkwaśności, rozwolnienia, biegunek podróżnych, zaparć, wzdęć, w przypadku niemiłego zapachu z ust,

w przypadkach powstania trądziku i innych dolegliwościach skórnych, drożdżycach.

Oczyszczanie – nalewka z orzecha czarngo

W lecznictwie wykorzystywane są: łupiny, liście i jądra orzecha. Mają właściwości przeciwrobacze, antyseptyczne oraz ściągające. Od wieków używano w Europie orzecha czarnego z powodu problemów skórnych i zaparć. Natomiast rdzenni Amerykanie stosowali go jako środka przeczyszczającego. Podczas wojny secesyjnej był to lek na biegunkę i czerwonkę. Dawniej używany był także w leczeniu kiły, żylaków, gruźlicy, przewlekłych infekcji jelit i narządów moczowo-płciowych. Orzech czarny jest źródłem witamin i składników mineralnych.

Orzech czarny jest dużym źródłem witamin i składników mineralnych. Stosowany w większych dawkach zawiera silnie antyseptycznie jod organiczny oraz mangan, potrzebny do funkcjonowania nerwów, chrząstki oraz mózgu. Zawarty w orzechach magnez pomaga zapobiegać próchnicy zębów, zwiększa odporność oraz pobudza gruczoły wewnątrzwydzielnicze i wątrobę. Jest również bogatym źródłem: krzemu, selenu, potasu, witaminy B15 (kwasu pangamowego), żelaza, sodu, fosforu, chloru, witaminy B1 (tiaminy), B2 (rybo-flawiny), B3 (niacyny), B6 (pirydoksyny), witaminy A, witaminy C (kwasu askorbinowego) i witaminy P (bioflawonoidów). Jądro orzecha zjadane na surowo pomaga zapobiegać stwardnieniu tętnic.

Ostropest plamisty ratunek dla wątroby i nietylko

demOstropest plamisty (Silybum marianum) to roślina wykorzystywana m.in. w leczeniu wątroby i woreczka żółciowego. Charakteryzuje się silnymi właściwościami odtruwającymi organizm, dzięki czemu pośrednio wpływa na prawie wszystkie funkcje ustroju.

Na jego bazie są produkowane popularne leki na regeneracje wątroby m.in. Sylimarol. Jednak skuteczność nie przetwarzanych przemysłowo nasion ocenia się znacznie wyżej. Jest to produkt bioekologiczny posiadający szczególnie wysoką wartość biologiczną i leczniczą. Wytwarzany jest z roślin uprawianych w gospodarstwach, w których nie używa się żadnych nawozów sztucznych, ani chemicznych środków ochrony roślin, dzięki czemu wyrób nie zawiera jakichkolwiek sztucznych substancji tj: konserwanty, barwniki czy aromaty.

Surowcem farmaceutycznym jest owoc ostropestu plamistego (koloru białego, szarego, brązowego lub czarnego), pozbawiony puchu, wielkości owocu słonecznika, zakończony na szczycie charakterystycznym kulistym wyrostkiem.

Leczenie ostropestem na tle różnych dolegliwości:

Ból wątroby. Komponenty czynne zawarte w Ostropeście działają leczniczo oraz przeciwbólowo już od pierwszych dni stosowania suplementu, tak abyś odczuł szybko długofalową poprawę.
Marskości wątroby. Substancje aktywne zawarte w Silybum marianum przyspieszają odbudowę błon komórek wątroby oraz wzmagają syntezę białek. Hamuje to proces marskości wątroby i wszystkie chore komórki, które nie zostały zastąpione tkanką łączną mogą się zregenerować. Lepsza praca wątroby daje się odczuć w postaci wyraźnie lepszej pracy narządów wewnętrznych, w tym mózgu.
Kolka żółciowa i kamica. Środki pobudzające odpływ żółci dzieli się w zależności od ich działania na pobudzające wytwarzanie żółci (choleretica) i pobudzające wydzielanie żółci (cholekinetica). Ostropest działa zarówno choleretycznie, jak i cholekinetycznie. Dzięki właściwościom żółciopędnym, przeciwzapalnym i rozkurczającym Ostropest doskonale sprawdza się w terapii zarówno kamicy, jak i kolki żółciowej. Wzmożone wydzielanie żółci oczyszcza drogi żółciowe z drobnoustrojów i usuwa mechanicznie złuszczony nabłonek oraz niewielkie osady. Własności rozkurczające ułatwiają opróżnianie się pęcherzyka żółciowego i przeciwdziałają zastojom sprzyjającym kamicy a własności przeciwzapalne łagodzą ból i zapobiegają kolce.
Wzdęcia i wodobrzusze. Są to korzyści dodatkowe, będące skutkiem wcześniej omówionego działania komponentów aktywnych. W wyniku zastopowania i cofania się stanów zapalnych i polepszenia funkcjonowania wątroby i nerek, płyn gromadzący się w jamie otrzewnej jest sprawnie usuwany z organizmu. Dzięki temu obwód brzucha ulega znacznemu zmniejszeniu. Trawienie ciężkostrawnych pokarmów przebiega sprawniej i ustępują wzdęcia i zgaga wywołane dysfunkcją wątroby i woreczka.
Toksyny. Lepsza praca wątroby działa odtruwająco na organizm. Intensywne oczyszczenie organizmu z toksyn drastycznie przyspiesza proces zdrowienia i skraca czas potrzebny na odbudowę uszkodzonych tkanek.
Nerki, cholesterol i miażdżyca. Badania kliniczne wykazały, że stosowanie Ostropestu dodatkowo ochrania nerki przed toksynami i stłuszczeniem. Chroni też przed miażdżycą obniżając poziom cholesterolu we krwi. Zwiększa też odporność organizmu.

Klasyfikacja Ostropestu plamistego

Jest to roślina jednoroczna z rodziny astrowatych, występująca w całym basenie Morza Śródziemnego, blisko spokrewniona ze słonecznikiem. Jest jedną z najlepiej przebadanych roślin stosowanych dziś w medycynie (wyniki badań). Nazwa Silybum (nadał ją grecki lekarz Dioscorides w 100 r p. n. e.) pochodzi od okazałych purpurowych, czerwono fioletowych kwiatów przypominających oset. Silybum marianum to po niemiecku Mariendistel, czyli oset maryjny. Jego angielskie nazwy to Saint Mary’s thistle, lady thistle, holy thistle i milk thistle. Ostropest nazywano tak ze względu na białe mleczko wypływające z żyłek liści – nazywano je kroplami mleka Marii Dziewicy i używano dawniej m.in. by pobudzić laktację u kobiet. Najlepiej jest go spożywać przed pójściem spać jedną łyżeczkę od herbaty i popić wodą.