|
|
Stosowanie produktu B Complex okaże się bardzo pomocne w następujących stanach:
zaburzeniach przemiany materii;
schorzeniach układu sercowo-naczyniowego, ośrodkowego układu nerwowego oraz układu pokarmowego;
zaburzeniach wytwarzania krwi;
chorobach skórnych;
łamliwości włosów i paznokci.
Niedobór witamin grupy B wykazuje obecnie 40-60% społeczeństwa, co jest o tyle dziwne, że podstawowym źródłem tych witamin są zboża (ziarna). Przyczyna tkwi w obróbce, podczas której traci się 90% witamin oraz w łatwym uleganiu zniszczeniu witamin grupy B pod wpływem kofeiny, alkoholu, nikotyny, czy cukrów rafinowanych. Uzupełnić deficyt tych witamin można z pomocą produktu B Complex.
Witaminy grupy B są niezbędne do utrzymania zdrowego metabolizmu wewnątrzkomórkowego, uzupełnianie ich w codziennej diecie pozwoli zapobiec nieprawidłowościom w pracy układu sercowo-naczyniowego, ośrodkowego układu nerwowego oraz układu pokarmowego, podnieść odporność na stres, a także wydolność umysłową i fizyczną organizmu.
Share the post "Witamina B complex"
Amerykańscy badacze dowodzą, że witamina C podawana w bardzo wysokich dawkachmoże skutecznie zabijać komórki nowotworowe. O swoim odkryciu donoszą na łamach czasopisma Proceedings of the National Academy of Sciences.
Zdaniem ekspertów z centrum badawczego Narodowych Instytutów Zdrowia (NIH, od ang. National Institutes of Health) w stanie Maryland, do zwalczenia komórek nowotworowych dochodzi dzięki uruchomieniu wytwarzania nadtlenku wodoru (H2O2 – wodny roztwór tej substancji to popularna woda utleniona), przez co dochodzi następnie do wytworzenia wolnych rodników i gwałtownego utlenienia związków ważnych dla przetrwania komórek. Podobny mechanizm zwalczania ciał obcych wykorzystują niektóre komórki układu odpornościowego na czele z makrofagami. Warto jednak zaznaczyć, że zdrowe komórki są chronione przed szkodliwym działaniem produktów reakcji dzięki obecności katalazy – enzymu neutralizującego powstające z H2O2 wolne rodniki.
Odkrycie może się wydawać zaskakujące, gdyż witamina C (kwas askorbinowy) podawana w niższych dawkach jest powszechnie znanym przeciwutleniaczem. Od pewnego czasu wiadomo jednak, że znacznie wyższe stężenia tego związku mają dokładnie przeciwne działanie. W eksperymencie użyto gigantycznej wręcz dawki 4 g witaminy C na 1 kg masy ciała (powszechnie przyjęta norma to od jednego do kilku miligramów na kilogram masy ciała). Jest to ilość tak wielka, że niemożliwe byłoby jej wchłonięcie przez układ pokarmowy, w związku z czym lek podawano dożylnie.
Specjaliści z NIH twierdzą, że przeprowadzone badania dostarczają po raz pierwszy silnych przesłanek na korzyść stosowania dużych dawek kwasu askorbinowego w celu leczenia nowotworów także u ludzi. Nie wszyscy jednak popierają tę tezę, twierdząc, że witamina C może znacznie osłabiać działanie standardowych metod leczenia: chemioterapii i radioterapii. Wszystko wskazuje więc na to, że konieczne będzie przeprowadzenie dodatkowych testów, które pozwolą na rozstrzygnąć ten spór.
Ja biorę 2000mg wit C na dobę.
Share the post "Witamina C"
Kwas foliowy ma wyjątkowo unikatowe znaczenie, dlatego tak wielu specjalistów zaleca jego przyjmowanie. Związki kwasu foliowego znajdują się w naturze, zwłaszcza w warzywach liściastych oraz w drożdżach. W organizmie ludzkim kwas foliowy występuje między innymi w wątrobie.
Naukowcy ustalili, iż zetknąć się można z różnymi rodzajami kwasu foliowego – w sumie może ich być nawet około sto pięćdziesięciu. W przyrodzie tego organicznego związku chemicznego jest natomiast nieco mniej, gdyż jedynie około dwadzieścia różnych form.
Kwas foliowy jest niezbędną substancją do przeprowadzania wielu procesów metabolicznych. Bardzo ważną rolę odgrywa między innymi w tkankach oraz komórkach. Dodatkowo jest on odpowiedzialny za regulowanie i tworzenie czerwonych krwinek.
Ochrona przed anemią: Każdego dnia twój organizm produkuje miliony nowych czerwonych krwinek. To zasługa właśnie kwasu foliowego (a także m.in. witaminy B12 i żelaza). Niedobór folacyny może stać się przyczyną zaburzenia procesów krwiotwórczych, a nawet anemii tzw. hemolitycznej lub megaloblastycznej.
Objawy, które o tym ostrzegają to m.in.: bolący i zaczerwieniony język, biegunka, osłabienie, nerwowość, obniżony nastrój.
Wzmacnianie układu krążenia: W badaniach stwierdzono, że odpowiednia ilość kwasu foliowego w organizmie (a także wit. B6) zapobiega koncentracji tzw. homocysteiny we krwi. Dzięki temu zmniejsza się ryzyko zmian miażdżycowych i choroby wieńcowej.
Więcej pogody ducha
Kwas foliowy bierze udział w produkcji serotoniny, tzw. hormonu szczęścia. Dzięki temu przyczynia się do poprawy twojego samopoczucia. Jego niedobór może powodować u ciebie senność (w dzień) i kłopoty ze snem (w nocy), bóle głowy, chroniczne zmęczenie.
Komu może go brakować? Na deficyt kwasu foliowego jesteś narażona, gdy przyjmujesz: doustne środki antykoncepcyjne, duże dawki aspiryny lub witaminy C, sulfonamidy (np. przy nadciśnieniu), biseptol (np. przy infekcji układu moczowego). Także, gdy stosujesz dietę wegetariańską i brakuje ci wit. B12 (jest niezbędna do przyswajania kwasu foliowego).
Na niedobór folacyny narażone są także osoby pijące dużo kawy i herbaty, palące tytoń i nadużywające alkoholu.
Jakich zasad należy przestrzegać w… kuchni? Kwas foliowy jest wrażliwy na działanie wielu czynników, jak utlenianie, wysoka temperatura, światło słoneczne. Aby zapobiec jego utracie z warzyw, przechowuj je w lodówce i gotuj krótko w małej ilości wody. Unikaj także ich odgrzewania.
Czytaj więcej na http://kobieta.interia.pl/zdrowie/news-kwas-foliowy-dlaczego-jest-nam-potrzebny,nId,1410172?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Share the post "Kwas foliowy"

Ostrożeń warzywny jest byliną wyrastającą do wysokości 0,4 – 1.2 metra. Łodyga ostrożenia jest bardziej lub mniej rozgałęziona. Na całej długości pokryta jest dużymi wydłużonymi, gładkimi, lirowato – pierzasto – dzielnymi liśćmi. Kwiaty żółte niekiedy purpurowe. Kwitnie od lipca do września.
Liście ostrożenia warzywnego są nierówno kolczasto ząbkowane. Górne liście są mniejsze i pojedyncze. Wyrastają na całej długości łodygi, aż po kwiatostany. Wszystkie liście są owłosione.
Jest to bylina wyrastająca na mokrych, wilgotnych łąkach, na skraju lasów cienistych, na torfowiskach, nad brzegami stawów, jezior, itp.
Roślin o tej nazwie jest kilka rodzajów. Właściwości lecznicze posiada ostrożeń warzywny.
Ostrożeń działa moczopędnie, odtruwająco, odprężająco i oczyszczająco. Ma również właściwości przeciwzapalne i przeciwkrwotocznie. Ponadto działa przeciwreumatycznie, wzmacnia organizm i jego odporność. Wpływa na wydalanie z moczem szkodliwych produktów przemiany materii. Łagodzi stany zapalne i świąd skóry. Stosować go można przy wysypkach alergicznych i trądziku, uszkodzeniach skóry. Leczy oparzenia termiczne, chemiczne, słoneczne. Można go również, stosować do mycia skóry głowy przy występowaniu łupieżu. Wykazuje dużą skuteczność powstrzymującą wypadanie włosów i przyspiesza ich odrost. Pomaga przy zapaleniu oczu oraz bólach głowy.
Ja ostrożeń piję raz dziennie przez 4 miesiące miesiąc przerwy i potem znowu.
Share the post "Ostrożeń"

LECZENIE RAKA WĄTROBY I MARSKOŚCI WĄTROBY ZA POMOCĄ WIDŁAKA
Widłak jest wyjątkowo skuteczny i dobry na leczenie zapalenia wątroby, leczenie marskości wątroby (stwardnienia wątroby) oraz w leczeniu raka wątroby. Pozwala także rekonwalescentom szybko odzyskać siły.
Widłak goździsty (Lycopodium clavatum) to roślina zawierająca rad. Widłaka goździstego można kupić w aptekach lub sklepach zielarskich.
Jeżeli ktoś cierpi na marskość wątroby, nawet przy przypadkach uznawanych za beznadziejne, dodajcie cierpiącemu otuchy i zwróćcie uwagę na herbatę z widłaka, który zawiera rad i jest tak ważny w leczeniu naturalnym. Nawet ci, którzy cierpią na złośliwe nowotwory wątroby, dzięki widłakowi, mogą mieć nadzieję na poprawę stanu zdrowia.
Znany jest przypadek w którym chory na marskość wątroby miał nocną duszność, która towarzyszy marskości wątroby (a też potrafi być rozpoznawana jako dychawica sercowa) i już po wypiciu pierwszej szklanki herbaty nocna duszność, która była obecna przez wiele lat ustąpiła.
Przygotowanie herbatki z widłaka goździstego: Wziąć jedną płaską łyżeczkę herbacianą widłaka, zalać 250ml gotującej się wody i zostawić na krótko do naciągnięcia. Pić łykami 1 szklankę dziennie rano, na czczo 30 minut przed śniadaniem. W przypadku marskości wątroby i złośliwych nowotworów należy pić dwie szklanki dziennie. Widłaka nie można nigdy gotować! Zalewa się go wrzącą wodą!
Widłak goździsty to szczególna roślina jest także bardzo pomocny przy leczeniu wielu schorzeń i dolegliwości, między innymi w:
– leczeniu artretyzmy i reumatyzmu, nawet gdy występują już deformacje stawów
– leczeniu chronicznego zaparcia
– leczeniu hemoroidów
– leczeniu schorzeń układu moczowego i narządów płciowych
– leczeniu bóli i schorzeń jąder
– leczeniu tworzenia się piasku nerkowego i kolki nerkowej
– leczeniu skurczów – kończyn np. kurczy stóp i mięśni łydek, czy skurczu pęcherza moczowego
– leczeniu zawyżonego ciśnienia krwi
– leczeniu bóli blizn powypadkowych powodujących skurcze
– leczenie odleżyn u ciężko chorych – pomaga w krótkim czasie zaleczyć rany
Share the post "Widłak goździsty"

Wątroba odgrywa kluczową rolę w procesie trawienia, przetwarzania pokarmów w składniki odżywcze oraz jako filtr’ organizmu chroniący go przed różnymi substancjami szkodliwymi dla człowieka, a spożywanymi wraz z pokarmami. Jej prawidłowe działanie jest warunkiem naszego zdrowia. Ze względu na właściwości ziół, które wchodzą w skład herbatki polecamy ją jako środek usprawniający pracę wątroby, jak również usprawniający pracę woreczka żółciowego oraz procesów trawiennych.
Skład: ziele dziurawca, karczocha, rzepiku, cykorii, owoc berberysu, jarzębiny, kwiatostan kocanki, płatki nagietka, kora jesionu, korzeń mniszka oraz owoc jałowca w różnych proporcjach
Piję ją dwa razy dziennie po łyżeczce
Share the post "Herbatka wspomagająca pracę wątroby"

Skład:
owoc bzu czarnego, jarzębiny, jałowca; ziele skrzypu, macierzanki, owsa, rzepiku, nawłoci, połonicznika, karczocha; kwiatostan kocanki, kwiat wrzosu, korzeń wilżyny; liść brusznicy, brzozy; kora jesionu w różnych proporcjach
Herbatka ta jest doskonałym środkiem wspomagającym pracę nerek i pęcherza. Prawidłowe funkcjonowanie tych narządów jest podstawowym warunkiem szybkiego i sprawnego usuwania z organizmu zbędnych produktów przemiany materii, a tym samym ma to kluczowe znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Herbatka jest także dobrym środkiem profilaktycznym i wspomagającym leczenie układu moczowego. Ma działanie przeciwzapalne, zwiększa diurezę, a tym samym tempo usuwania metabolitów. Zapobiega także stanom zapalnym w obrębie układu moczowego.
Piję ją dwa razy dziennie po łyżeczce
Share the post "Herbatka wspomagająca pracę nerek"

Świeże soki są dla wszystkich. W przeciwieństwie do gotowanych posiłków składniki pokarmowe zawarte w sokach zachowują swoją naturalną strukturę molekularną, którą organizm od razu rozpoznaje i natychmiast włącza w proces trawienia. Przyjmujesz żywy pokarm, dlatego właśnie czujesz się lepiej! Kto czytał Gersona wie co to jest wyciskarka i o co chodzi z sokami. Ja się nie będę powtarzać. Podam tylko przepisy na soki. Doczytałam się też, że picie soków ogranicza spożywanie materiału włóknistego z pulpy, co ułatwia trawienie i przyswajalność składników, a w konsekwencji prowadzi do poprawy zdrowia. W ten sposób wiele z walorów odżywczych dużej ilości owocu lub warzywa można uzyskać po prostu przez wypicie szklanki soku. Przecież łatwiej jest nam wypić większą ilość soku, niż zjeść większą ilość całych warzyw. Z ok 2kg owoców lub warzyw można otrzymać 0,5-1l soku. Rzecz jasna, sok to skoncentrowana forma minerałów, witamin, pierwiastków śladowych, enzymów i wartościowych materiałów budulcowych dla silnych i zdrowych komórek. Terapia sokami – czyli codzienne picie świeżo wyciśniętych soków odżywi ciało w niezwykle krótkim czasie. Osoby ze słabym apetytem mogą poprzestać na wypijaniu pożywienia i nie muszą zmuszać się do spożywania stałego pokarmu. Soki mają odczyn zasadowy i dostarczają enzymy ułatwiające trawienie. Czysta i nierozrzedzona woda zawarta w soku dostarcza minerałów i witamin, enzymów oraz pierwiastków śladowych w najbardziej naturalnej skoncentrowanej formie. Fajne jest to, że nie trzeba się trzymać ściśle przepisu lecz można go modyfikować w zależności od tego co w danym momencie mamy pod ręką w domu. Proporcje określają części składowe zalecane w danym przepisie, jednak nieco mniej lub więcej nie spowoduje żadnej szkody. Wręcz odwrotnie za każdym razem wychodzi nieco inny jeszcze doskonalszy smak 😉 Dlaczego wyciskarka, a nie sokowirówka? Ponieważ wyciskarka jest urządzeniem wolnoobrotowym, pracuje wolniej i dokładniej. So jest wyciskany za pomocą wałka ślimakowatego, który obracając się miażdży owoce i warzywa nawet te, które są trudne do wyciśnięcia.Wyciśnięty sok posiada wszystkie wartości odżywcze, ponieważ zawiera miąż.Taki sok nie ulega utlenianiu i nie trzeba go zaraz spożywać. Warzywny do 10 godzin, a owocowy do 4 godzin.

Share the post "Soki z wyciskarki antynowotworowe i nie tylko"
Ostatnio Szaman grzmiał, że większość z nas ma brak jodu w organizmie i trzeba z tym coś zrobić. Sprawdzić jest to łatwo. Wieczorem na wewnętrznej stronie uda należy namalować z jodyny kratkę. Jak do rana zniknie to znaczy, że mamy brak jodu. Mi zniknęła….Poszłam na łatwiznę i kupiłam suplement diety ze Swansona Kelp – ekstrakt z alg morskich z dużą zawartością jodu. Co prawda artykuł dotyczy Amerykanów, ale u nas jest pewnie podobnie. A oto co znalazłam:
Rośnie liczba danych, które wskazują, że Amerykanie cieszyliby się znacznie lepszym zdrowiem i znacznie niższą częstością występowania raka i torbieli w tkance włóknistej piersi, gdyby spożywali więcej jodu. Spadek ilości spożywanego jodu połączony ze wzrostem konsumpcji konkurencyjnych chlorowców, fluoru i bromu zrodził epidemiczny niedobór jodu w Ameryce.
Mieszkańcy Stanów Zjednoczonych spożywają średnio 240 mikrogramów (μg) jodu dziennie, podczas gdy Japończycy ponad 12 miligramów (mg) (12 000 μg), czyli pięćdziesiąt razy więcej. Japończycy spożywają wodorosty morskie, takie jak brązowe algi (klep), czerwone algi (arkusze nori z sushi) i zielone algi (chlorellę). Mieszkańcy min Honsiu, Kiusiu i Sikoku spożywają nawet 45 mg jodu (znajdujący się jod w 14,5 grama wodorostów), na Hokkaido nawet 200 mg jodu.
Wg raportów w USA na raka piersi zapada dziś co siódma Amerykanka a jeszcze trzydzieści lat temu, kiedy spożycie jodu było dwa razy wyższe (480 μg), na raka piersi zapadała co dwudziesta kobieta.
Badania przeprowadzone na zwierzętach pokazują, że jod zapobiega rakowi piersi. Inne badania podają też, że najbardziej narażone na rakowacenie komórki przewodowe w piersi są wyposażone w jodową pompę (symporter jodku sodu, taki sam, jak posiada gruczoł tarczycy) do wchłaniania tego pierwiastka.
W roku 1966 rosyjscy naukowcy wykazali po raz pierwszy, że jod łagodzi objawy torbieli w tkance włóknistej gruczołu piersiowego. Wiszniakowa i Murawiewa potraktowały 167 kobiet cierpiących na torbiele w tkance włóknistej gruczołu piersiowego 50 gramami KI (jodku potasu) w okresie menstruacyjnym i u 71 % wystąpił korzystny efekt leczniczy. Szersze badania przeprowadzane były tez przez Ghenta i jego współpracowników na kobietach w Kanadzie, w Seattle i wykazały, że jod ma statystycznie istotny, korzystny efekt na torbiele w tkance włóknistej gruczołu piersiowego. Wyniki zostały zamieszczone w 1993 roku w magazynie Canadian Journal of Surgery. Zaobserwowano, że jod zmniejsza wrażliwość, guzowatość, zwłóknienie i obrzmienie piersi oraz liczbę torbieli olbrzymich.
Wyniki badań zostały przekazane do Urzędu ds. Żywności i Leków (Ford and Drug Administration FDA) w 1995 roku, aby ten pozwolił na dalsze badania (tzw. losowa kontrolowana próba kliniczna z jodem jako środkiem przeciwko torbielom w tkance włóknistej gruczołu piersiowego). FDA odmówił wydania zgody na badania, oświadczając kierownikowi badań dr’owi Donaldowi Lowowi, że „jod jest substancją naturalna a nie lekiem”.
W dzisiejszej medycynie jod jest traktowany głównie jako środek odkażający, używany np. podczas zabiegów chirurgicznych do dezynfekcji skóry. Generalnie panuje opinia, że jodu potrzebuje głównie tarczyca do wytwarzania tyroksyny (T4) i trijodotyroniny (T3), a tarczyca potrzebuje tylko śladowe ilości jodu, 70 μg dziennie do wytworzenia wymaganych ilości T4 i T3. Stąd w opiniach lekarzy wystarczą mikrogramowe ilości jodu w dziennym spożyciu, jednocześnie ignorują lub nie biorą pod uwagę badań, które dowodzą, że jod w większych ilościach daje poza tarczycowe korzyści, szczególnie dla kobiecych piersi.
Jod potrafi również usuwać z organizmu toksyczne chemikalia, jak fluorki, bromki, ołów, aluminium, rtęć i biologiczne toksyny, powstrzymuje wytwarzanie przeciwciał przeciw własnym antygenom, wzmacnia adaptacyjny układ immunologiczny i chroni przed nienormalnym rozrostem bakterii w żołądku.
Poza tarczycą i sutkami również inne tkanki są wyposażone w pompę jodową (symporter sodu/jodu). Śluzówka żołądka, ślinianki i gruczoły sutkowe potrafią koncentrować jod niemal do takiego samego stężenia, jak tarczyca (40-krotnie większego od stężenia we krwi). Inne tkanki wyposażone w taka pompę to jajniki, grasica, skóra, splot naczyniówkowy w mózgu (produkujący płyn mózgowo-rdzeniowy) oraz stawy, arterie i kości.
Dzisiejszy establishment medyczny odnosi się do jodu nieufnie – jest to w końcu najnaturalniej występujący, niemożliwy do opatentowania niefarmaceutyczny środek (!).
Zalecana dzienna dawka jodu przez organizacje zdrowia na 100-150 μg/dziennie jest wyraźnie niezgodny z danymi wskazującymi na jego wyższe zapotrzebowanie. Te dane to wyniki badan na zwierzętach, badań In vitro na szczepach ludzkich komórek rakowych, klinicznych prób jodu w przypadku torbieli w tkance włóknistej gruczołu piersiowego. Oraz dane epidemiologiczne. Spożywanie jodu w ilości 150 μg/dziennie zapobiega wolu i innym znanym dolegliwościom wynikającym z niedoboru jodu, ale nie zapobiega rakowi piersi. Zapobieganie rakowi piersi wymaga znacznie wyższych dawek jodu.
Po odkryciu w roku 1811 jod był wykorzystywany do leczenia wielu chorób aż do połowy lat 1900, kiedy to endokrynolodzy specjalizujący się w tarczycy ostrzegli, że jego „nadmiar” wpływa niekorzystnie na jej funkcjonowanie. Jod jest skuteczny w leczeniu różnych schorzeń skóry, chronicznej choroby płuc, grzybic, trzeciorzędowej kiły, a nawet stwardnienia tętnic, w ilościach mierzonych w gramach.
Jod najczęściej możemy spotkać w formie nieorganicznej (nieradioaktywnej) jako jodek I- oraz jod molekularny I2 . najpopularniejsze źródło to jodek potasu KI, występuje min w popularnym płynie Lugola (w jednej kropli jest 6,3 mg molekularnego jodu/jodku, w Jodynie.
Lekarze przez wiele lat stosowali jodek potasu w początkowych dawkach od 1,5 do 3 gramów aż do ponad 10 gramów dziennie w leczeniu astmy oskrzelowej oraz w przewlekłej obturacyjnej chorobie płuc i to z dobrymi rezultatami i zadziwiająco małą liczbą efektów ubocznych.
Dr Guy Abraham, były profesor położnictwa i ginekologii na Uniwersytecie Kalifornijskim, po przeczytaniu w 1997 r. pracy Ghenta na temat stosowania jodu w leczeniu torbieli, powołał do życia „ Jodowe Przedsiębiorstwo”. Mając swoją własna firmę Optimom Corporation produkująca Iodoral (roztwór Lugola w postaci tabletek), zatrudnił dwóch praktykujących lekarzy domowych do przeprowadzenia klinicznych badań Iodoralu.
Jego badania wskazują, że po podaniu wystarczającej ilości organizm zatrzyma znacznie więcej jodu, niż pierwotnie sądzono – 1500 mg, przy czym jedynie 3% tej ilości zatrzyma tarczyca.
Ponad 4000 pacjentów objętych tym badaniem spożywa dziennie od 12,5 do 50 mg jodu, a diabetycy do 100mg dziennie. Badacze zauważyli, że jod rzeczywiście usuwa torbiele w tkance włóknistej gruczołu piersiowego, że pacjenci cierpiący na cukrzycę potrzebują mniej insuliny, że pacjenci z niedoczynnością tarczycy wymagają mniej intensywnego leczenia, że zanikają objawy włókniakomięśniaka i że znikają migrenowe bóle głowy u cierpiących na nie osób. Funkcje tarczycy pozostały bez zmian u 99% badanych. Niepożądane skutki jodu – alergie, opuchnięcie ślinianek i tarczycy oraz jodzica (zatrucie jodem) – wystąpiły zaledwie u niespełna 1 procent badanych. Jod usuwa z organizmu toksyczne chlorowce: fluor i brom. Jodzica, nieprzyjemny metaliczny posmak, cieknący nos i podobne do trądziku zmiany na skórze, jest powodowana przez brom, który jod ekstrahuje z tkanek. Symptomy znikają przy zmniejszonej dawce jodu.
Ludzie którzy przyjmują jod w takich ilościach, donoszą, że maja znacznie lepsze samopoczucie, że są pełni energii i mają jaśniejszy umysł. Czują, że jest im ciepło w zimnym otoczeniu, że potrzebują mniej snu, że poprawia im się cera i że maja bardziej regularne ruchy jelit.
A zatem póki co powinniśmy naśladować Japończyków, zwiększając ilość spożywanego jodu, np. poprzez zjadanie morskich wodorostów, bądź przez zażywanie od dwóch do kilku kropli płynu Lugola.
Źródło: Nexus
Share the post "Niedobór jodu, a rak piersi"

5 marchewek
1/4 małej rzepy
1 pęczek rukwi wodnej
1 łodyga selera naciowego
1/2 cytryny
1 ząbek czosnku
Share the post "Sok Fibromialgia – życie w ciągłym bólu"
|
|
Najnowsze komentarze