jakie tabletki na cellulit undefined

Kategorie

 oczyścić organizm z ołowiu
zielona kawa forum
 jak stosowac acai berry 900
 szybkie odchudzanie dla mężczyzn
 cykl 2 miesieczny sterydy
afilliate program

Modlitwa o uzdrowienie św. Jan Paweł II

indeksDzięki Ci Jezu, że z nami jesteś! Dzięki Ci za miłość, którą nam okazałeś za swego życia na ziemi i podczas swej śmierci na krzyżu. Dzięki Ci za miłość, którą nas obdarowujesz na wieki wieków. Dzięki Ci za każde słowo, którym uzdrawiasz chorych i przebaczasz grzechy. Maryjo, dziękujemy, że jesteś naszą Matką i wstawiasz się za nami. Z Tobą, Maryjo i z Twoim sercem, wznosimy modlitwę o uzdrowienie. I dziękujemy, że modlisz się za nas. Jezu, uzdrów nasze serca! Uzdrów nasze serca z wielkiej niewdzięczności, by mogły zobaczyć Twe miłościwe dary. Oczyść nas z wszelkiej niewdzięczności, by nasze serca zobaczyły co czynisz za nas. Wybacz nam, iż tak często jesteśmy niewdzięczni i ślepi na Twą miłość. Wybacz nam, że nie pragniemy jej przyjęcia. Oczyść nasze serca, by zobaczyły co inni za nas czynią, byśmy byli głęboko wdzięczni za dobroć, którą spotkamy u ludzi. Dzięki Ci Jezu, że nas wybrałeś, że nic nie mogło Cię od nas odciągnąć ani krzyż, ni cierpienie, ani śmierć, ni grób. Nas wybrałeś. Twoje tak znaczy tak, przeto my dzisiaj od nowa wybieramy Ciebie, Twój pokój, Twą miłość, Twój krzyż, Twe zmartwychwstanie. Ty, tylko Tyś jest naszym Panem. W imię Twoje oprzemy się złu, odeprzemy każdy czyn szatana i każdy wpływ jaki on ma. Uzdrów nas, o Jezu, ze skutków grzechu, abyśmy całym sercem mogli poświadczyć, że jesteś naszym Panem. O, Jezu, uzdrów naszą miłość, byśmy znowu mogli kochać. Uzdrów miłość w naszych rodzinach, uzdrów miłość na świecie. Uzdrów nas z wszelkiego egoizmu i próżności. Uzdrów naszą miłość, byśmy gotowi byli wszystko poświęcić i wszystko Ci powierzyć. Uzdrów naszą miłość, a znajdziemy siłę, by uwolnić się od rzeczy tego świata. Uzdrów naszą wiarę, a nasza modlitwa zawsze będzie głębokim spotkaniem z Tobą. Uzdrów nadzieję w tych, którzy bez nadziei zostali, którzy stracili wiarę w ludzi i rozczarowali się światem. Uzdrów tych, którzy są psychicznie obciążeni. Powiedz tylko słowo, a będą uzdrowione i ciała nasze. Uzdrów nas z nieuleczalnych chorób, uchroń nas od wszelkich chorób. Pobłogosław wszystkich, którzy się polecili naszej modlitwie. Za wstawiennictwem Maryi i niech nas błogosławi Bóg Wszechmogący Ojciec, Syn i Duch Święty. Amen

św. Jan Paweł II

 Słowa Ojca Świętego Jana Pawła II:

Zanim stąd odejdę, proszę was…
– abyście nigdy nie zwątpili i nie znużyli się, i nie zniechęcili,
– abyście nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy.
Proszę was:
– abyście mieli ufność nawet wbrew każdej swojej słabości,
abyście szukali zawsze duchowej mocy u Tego,
u którego tyle pokoleń ojców naszych i matek ją znajdowało,
– abyście nigdy nie utracili tej wolności ducha,
do której On „wyzwala” człowieka,
– abyście nigdy nie wzgardzili tą Miłością, która jest „największa”,
która się wyraziła przez Krzyż, a bez której życie ludzkie
nie ma ani korzenia, ani sensu.

Miarą dojrzałości i wielkości jest stawanie się „maluczkim” i uznanie siebie za sługę wszystkich.

indeksNie ulegajcie słabościom!
Nie dajcie się zwyciężyć złu!
Jeśli widzisz, że brat Twój upada podźwignij go,
a nie pozostaw w zagrożeniu.

 

 

Santo subito. Historia cudownych uzdrowień Jana Pawła II
Podczas procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego Jana Pawła II postulator ks. Sławomir Oder przedstawił 114 świadków świętości papieża – wierzących i niewierzących. Jego życie i pisma lustrowali historycy i teologowie. Ale nie byłoby kanonizacji, gdyby Kościół nie udowodnił dwóch cudów dokonanych za sprawą Karola Wojtyły. Pierwszy, to uzdrowienie francuskiej zakonnicy Marie Simon-Pierre z choroby Parkinsona. Drugi dotyczy uzdrowienia Kostarykanki Floribeth z tętniaka mózgu. Oto ich historia.
Już w dzień pogrzebu Jana Pawła II – 8 kwietnia 2005 roku – wierni wołają ‚Santo, santo’ (Święty, święty – red.), a na pl. św. Piotra pojawiają się transparenty ‚Santo subito’ (Święty natychmiast). O szybkiej beatyfikacji i kanonizacji Karola Wojtyły rozprawiają kardynałowie.
Jeden z nich, Wenezuelczyk Rosalio Castillo Lara z Kurii Rzymskiej opowiada dziennikarzom o cudownym uzdrowieniu dzięki Janowi Pawłowi II kobiety chorej na raka mózgu. Papież pobłogosławił ją podczas audiencji ogólnej. Półtora miesiąca później przekazała wiadomość, że wyzdrowiała.
Włoski kardynał Francesco Marchisano mówi o swoim o uzdrowieniu z paraliżu prawej struny głosowej, które zawdzięcza polskiemu papieżowi.
13 maja 2005 roku papież Benedykt XVI ogłasza przyspieszony proces beatyfikacyjny – bez wymaganej przez Kodeks prawa kanonicznego pięcioletniej zwłoki od śmierci kandydata na ołtarze. Na postulatora, czyli adwokata świętości Jana Pawła II, wyznacza pracującego w Rzymie polskiego księdza Sławomira Odera, który urodził się w Chełmży pod Toruniem.
Zgodnie z wymogami prawa kanonicznego świętymi mogą zostać męczennicy, którzy oddali życie za wiarę, lub wyznawcy – za takiego zostaje uznany Karol Wojtyła. W przypadku wyznawców do beatyfikacji trzeba wykazać tzw. heroiczność cnót i udowodnić jeden cud. A do kanonizacji kolejny, który nastąpił już po beatyfikacji.
W procesie beatyfikacyjnym ks. Oder nie mógł uwzględnić cudów, o których opowiadali kardynałowie – bo te muszą mieć miejsce po śmierci kandydata na ołtarze.
Informacji o uzdrowieniach dzięki Janowi Pawłowi II – dokonanych za jego życia było więcej. Dotyczyły m.in. wyleczenia z raka Żyda mieszkającego w Stanach Zjednoczonych.- Aby mówić o cudzie, trzeba zbadać dwa aspekty: medyczny i teologiczny. W medycznym są trzy elementy, które muszą ze sobą współgrać. Uzdrowienie musi być natychmiastowe, całkowite i trwałe. No i oczywiście nie może być wytłumaczalne z punktu widzenia naukowego. Aspekt teologiczny, to jednoznaczne przypisanie efektu łaski uzyskanej wstawiennictwu osoby, przez którą prosiło się Boga o tę łaskę – wyjaśnia ks. Oder.
O uzdrowieniu dzięki Janowi Pawłowi II – także jeszcze za jego życia – mówiła japońska buddystka Michiko Yamamoto. Przed wizytą Ojca Świętego w 1981 r. w Tokio Michiko, która jest artystką, dostała zlecenie wykonania herbu papieskiego, później została zaproszona na spotkanie z papieżem. W 2000 roku lekarze stwierdzili u niej guza mózgu. Jej stan był na tyle ciężki, że trafiła na oddział intensywnej terapii. Tam przypomniała sobie o spotkaniu z Janem Pawłem II i zaczęła prosić go o wsparcie. Po operacji rozwój nowotworu się zatrzymał. Japonka uznała to za cud, który zawdzięcza polskiemu papieżowi. W 2008 roku przyjechała nawet na pielgrzymkę do jego rodzinnych Wadowic.
Jej przypadek nie mógł być uwzględniony w procesie beatyfikacyjnym z dwóch powodów. Po pierwsze – wróciła do zdrowia za życia kandydata na ołtarze. Po drugie – Kongregacja do spaw Świętych wymaga udokumentowania nieodwracalności cudu, a na to trzeba poczekać co najmniej 8-10 lat od zniknięcia objawów choroby. Postulator zrezygnował więc z badania nowotworów.
Podczas procesu beatyfikacyjnego badano kilkanaście przypadków uzdrowień. Jeden z nich dotyczył Włocha, miłośnika górskich wędrówek, który miał komplikacje po operacji wszczepienia zastawki serca. Jego dolegliwości ustąpiły po modlitwie do ‚górala’ Jana Pawła II. Przyglądano się też sprawie włoskiej dziewczynki urodzonej w kwietniu 2011 r., która w szpitalu, wraz z dwojgiem innych noworodków, zaraziła się sepsą. W dniu beatyfikacji jej rodzice modlili się do Karola Wojtyły o uratowanie życia dziecka. Mała przeżyła, dwoje innych maluchów zmarło, mimo iż poddano je takiemu samemu leczeniu. Ks. Oder występuje do szpitala po dokumentację medyczną, ale tą zabrała prokuratura. Kiedy po kilku miesiącach postulator i jego eksperci-lekarze mogą przyjrzeć się aktom, stwierdzają, że dziewczynka przeżyła jako jedyna, bo jej organizm prawdopodobnie lepiej zareagował na szpitalną kurację.
Krótko po śmierci Jana Pawła II postulator procesu beatyfikacyjnego ks. Sławomir dostaje list z Francji od matki Marie Thomas, przełożonej generalnej Małych Sióstr Macierzyństwa Katolickiego. Matka Thomas w zwięźle, na 20 linijkach relacjonuje uzdrowienie siostry Marie Simon-Pierre Normand. Zakonnica w chwili uzdrowienia miała 44 lata. Z wykształcenia jest pielęgniarką pediatryczną, opiekuje się maleńkimi dziećmi i matkami na oddziale położniczym szpitala w Puyricard koło Aix-en-Provence.
W 1998 roku siostra Marie Simon-Pierre zauważa drżenie lewej ręki. Tłumaczy to przemęczeniem i nikomu o tym nie mówi, ale dolegliwości się nasilają. W kwietniu 2001 roku ma już problemy z normalnym pisaniem. W sierpniu 2002 r. neurolog diagnozuje Parkinsona. Rok później badania potwierdzają chorobę. Zakonnica zaczyna mieć problemy z poruszaniem lewą nogą, ciało jej sztywnieje, cierpi na bezsenność. Nie może prowadzić samochodu.
Na duchu podnosi ją papież Jan Paweł II. Siostra Marie widzi w telewizji jak trzęsącą się dłonią trzyma pastorał. Wie, że ojciec święty cierpi bardziej niż ona. Śmierć papieża 2 kwietnia 2005 roku jest dla niej ciosem.

Podczas transmisji z pogrzebu Jana Pawła II 8 kwietnia 2005 r. dwie zakonnice zwierzają się chorej, że chcą ułożyć modlitwę o pomoc Karola Wojtyły w jej uzdrowieniu. Kiedy 13 maja Benedykt XVI ogłasza otwarcie procesu beatyfikacyjnego papieża Polaka siostry ze zgromadzenia zaczynają modlić się wspólnie do Karola Wojtyły o pomoc dla Marie.

Ale jej stan się pogarsza. 1 czerwca prosi przełożoną, by odsunęła ją od pracy w szpitalu. Kiedy wieczorem po wspólnej modlitwie wraca do swojego pokoju, coś zmusza ją do sięgnięcia po pióro. Zdumiona widzi, że pismo jest proste i czytelne. Zasypia. 2 czerwca budzi się o świcie. Po raz pierwszy od wielu miesięcy przespała całą noc.
Nazajutrz jest już zupełnie zdrowa. Opowiada o tym pozostałym siostrom. Jak opisuje ks. Oder w książce ‚Zostałem z wami. Kulisy procesu kanonizacyjnego Jana Pawła II’, 7 czerwca bada ją neurolog. Kręci z niedowierzaniem głową. Diagnoza: całkowity zanik wszystkich oznak choroby Parkinsona.

Po lekturze listu z Francji ks. Oder pokazuje dokumentację siostry Marie rzymskim lekarzom. Ci radzą mu, by rozpoczął postępowanie w sprawie uznania cudownego uzdrowienia.

Proces, który toczy się przed trybunałem diecezjalnym w Aix-Arles, gdzie mieszkają siostry, rozpoczyna się w marcu 2006 roku i trwa 12 miesięcy. Trybunał wzywa 15 świadków, angażuje lekarzy różnych specjalizacji, którzy tworzą 20 ekspertyz. Siostra Marie Simon-Pierre poddawana jest niezliczonej liczbie badań. Akta sprawy przekraczają 600 stron. Tak szczegółowe dochodzenie wiąże się z wątpliwościami, jakie zgłaszają niektórzy lekarze. Kwestionują pierwotną diagnozę – chorobę Parkinsona – bo jest ona nieuleczalna.
– Mówienie, że nie mógł to być Parkinson, bo z Parkinsona się nie zdrowieje, jest błędem logicznym, bo w cudzie chodzi właśnie o to, co jest po ludzku niemożliwe ? podkreśla ks. Oder. – To postępowanie potwierdza powagę, z jaką Kościół traktuje cuda.
16 listopada 2009 r. komisja kardynałów podejmuje decyzję o skierowaniu do Benedykta XVI prośby o ogłoszenie Jana Pawła II błogosławionym. 19 grudnia tego samego roku papież zatwierdza dekret o uznaniu heroiczności cnót Karola Wojtyły, a 14 stycznia 2011 r. uznaje cud – co zamyka proces beatyfikacyjny.
Uroczystość beatyfikacyjna odbywa się 1 maja 2011 roku. Do Watykanu przyjeżdża na nią siostra Marie Simon-Pierre. Podczas mszy na placu św. Piotra wnosi na ołtarz relikwię – ampułkę z krwią Karola Wojtyły. Ks. Oder utrzymuje z nią regularny kontakt. Wiosną 2014 r. zakonnica czuje się doskonale.
Do kanonizacji Jana Pawła II jest potrzebny już tylko jeden cud. Warunek: musi nastąpić po beatyfikacji Ojca Świętego.
Na przełomie marca i kwietnia 2012 roku ksiądz Oder na watykańskiej stronie internetowej poświęconej Karolowi Wojtyle znajduje relację, która zaczyna się słowami: ‚Jestem kobietą, mam 48 lat. Z całego serca chcę, aby świat dowiedział się, że dzięki wstawiennictwu mojego Ojca Świętego Jana Pawła II Pan wejrzał we mnie w swoim Miłosierdziu i mnie uzdrowił…’
Jak czytamy w książce ‚Uzdrowiona. Kostarykański cud Jana Pawła II’, postulator zaczyna interesować się sprawą uzdrowienia z tętniaka mózgu, ale nie może odnaleźć autorki świadectwa. Ta podpisuje się tylko: ‚Floribeth Mora Díaz, Kostaryka’. Żadnego adresu, maila, czy numeru telefonu.
Jest maj 2012 roku. Ksiądz Oder prosi pracowników postulacji, by odnaleźli adres mailowy, z którego przesłano wiadomość. Ustalają, że należy do jakiejś firmy. Odpisują z prośbą o kontakt, ale adresat milczy. Księdzu Oderowi udaje się dotrzeć do Floribeth dzięki temu, że w liście wspomniała o relikwii Jana Pawła II w pobliskiej parafii. Współpracownicy postulatora dzwonią do księdza Dariusza Rasia – sekretarza kard. Dziwisza – który zawiózł ją do Kostaryki.
Ksiądz Raś przekazuje kontakt do proboszcza parafii, w której zostały wystawione relikwie. Kostarykański proboszcz odnajduje Floribeth.

8 kwietnia 2011 roku rano Kostarykanka Floribeth Mora Díaz, matka czworga dzieci, z bardzo silnym bólem głowy i nudnościami trafia do szpitala w pobliskim Cartago. Zaczyna wymiotować, traci równowagę. Lekarz kładzie wszystko na karb przemęczenia, diagnozuje migrenę, serwuje zastrzyk przeciwbólowy, zapisuje leki i zaleca odpoczynek. Ale po kilku dniach jej stan się pogarsza i 14 kwietnia trafia do specjalistycznej kliniki w San José, stolicy Kostaryki. Tomografia wykazuje tętniaka mózgu. Lekarz zaleca arteriografię. Ale sonda nie może dotrzeć do uszkodzonego fragmentu w głowie pacjentki – może się to skończyć uszkodzeniem mózgu i śmiercią. Tętniak znajduje się w takim miejscu, iż operacja jest niemożliwa. 23 kwietnia lekarze wypisują Flori ze szpitala. Uprzedzają ją, że tętniak w końcu pęknie i czeka ją śmierć. Może to nastąpić jutro, a może za miesiąc. Początkowo jej mąż robi awanturę. Ale w końcu zabiera ją do domu. Floribeth jest na bardzo mocnych środkach przeciwbólowych, ma sparaliżowaną lewą część ciała.
Beatyfikacja Jana Pawła II 1 maja 2011 roku jest ważnym wydarzeniem także w Kostaryce.
Na stadionie narodowym w San José służby porządkowe ustawiają olbrzymie telebimy, by mieszkańcy mogli oglądać transmisję z Rzymu.
Kiedy na pl. Św. Piotra w Wiecznym Mieście zaczyna się msza beatyfikacyjna, w domu Floribeth jest druga w nocy. Kobieta ogląda z łóżka ceremonię transmitowaną przez telewizję. Towarzyszy jej zdjęcie papieża z dziennika ‚La Nacion’. Modli się do Karola Wojtyły prosząc go o uzdrowienie. Nad ranem wyczerpana zasypia.
Budzi się rano. Słyszy, że ktoś do niej mówi: ‚Wstań’. Jej wzrok pada na fotografię Jana Pawła II. Papież na obrazku wznosi do góry obie ręce. Kobieta słyszy znów: ‚Wstań, nie bój się!’. Widzi, jakby ręce Ojca Świętego wyłaniały się z fotografii, podnosiły ją z łóżka. Floribeth wstaje i idzie do kuchni. Na stole stoją dwa brudne kubki po śniadaniu. Bierze się za zmywanie.
Kiedy Floribeth spotyka zdumionego męża, mówi mu, że czuje się świetnie. – Ale nie powiem ci, co mi się przydarzyło, bo pomyślisz, że oszalałam – dodaje.
Pierwszego dnia odczuwa jeszcze niedowład lewej strony ciała. Ale objawy z czasem mijają. Kobieta odstawia leki przeciwbólowe.
11 listopada 2011 roku Mora zjawia się w klinice w stolicy kraju na wizycie kontrolnej. Wchodzi o własnych siłach. Doktor Vargas ogląda wyniki rezonansu magnetycznego mózgu. Wyciąga z komputera płytę i upewnia się, czy nie pomylono pacjentów. Wychodzi do pracowni żeby sprawdzić, czy nie zaszła pomyłka. Na obrazie nie widać tętniaka.
Wiosną 2012 roku do rzymskiego biura postulatora procesu kanonizacyjnego dociera dokumentacja medyczna Kostarykanki. Ks. Oder pokazuje ją watykańskiemu lekarzowi. Ten orzeka – trzeba powtórzyć badania w Europie. Floribeth się zgadza. W październiku 2012 roku razem z mężem i księdzem Solano przylatuje do Rzymu i w tajemnicy oddaje się w ręce fachowców z kliniki Gemelli. Specjaliści potwierdzają diagnozę swoich kolegów z Ameryki Łacińskiej.
Proces w sprawie uznania drugiego cudu za sprawą Jana Pawła II rusza 20 listopada 2012 roku i trwa do 14 grudnia 2013 r. Na przełomie listopada i grudnia ks. Oder wylatuje do Kostaryki. W styczniu ub.r. dokumentacja trafia do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, zatwierdzają ją lekarze, teologowie oraz hierarchowie. 5 lipca 2013 r. za zgodą papieża Franciszka Kongregacja wydaje dekret uznający cud za wstawiennictwem Jana Pawła II.

Źródło gazeta.pl

 

Napisz komentarz

Możesz użyć tych tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

  

  

  

zielona kawa forum  acai właściwości najlepsza dieta gdy zażywam probolan 50  cellulitis  jak pozbyć sie pryszcy  co zrobic żeby mieć białe zęby  odchudzanie bez tabletek